Módl się słuchając

 



Tu jesteś:




Menu:




Tabele stron

Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum



 

Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Niedziela, 10 marca 2019
I tydzień psałterza
I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU C

Godzina Czytań


W lewym górnym rogu strony dostępne jest nagranie tej Godziny w formacie MP3.

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom II: Wielki Post I, str. 37-38; LG skrócone: Okres Wielkiego Postu I, str. 247-248

 

Natchniony zwyczaj nas uczy,
Byśmy w zbawiennym okresie
Czterdziestu dni umartwienia
Szczerą czynili pokutę.

Do tego Prawo przynagla
I napomnienia proroków,
A nade wszystko sam Chrystus,
Król i Stworzyciel wszechświata.

Ten czas przeżyjmy w skupieniu,
Krótsze niech będą rozmowy,
Skromniejsze nasze posiłki,
Więcej czuwania nad sobą.

Oddalmy zło, które może
Chwiejnych zagarnąć w niewolę,
I brońmy siebie przed wrogiem
Pełnym podstępnej przemocy.

Niech Tobie, w Trójcy Jedyny,
Chwała i cześć będzie wieczna,
A Ty w nas pomnóż owoce
Postu i skruchy serdecznej. Amen.


Antyfony - LG tom II: I Niedziela Wielkiego Postu, str. 843-846; LG skrócone: I Niedziela Wielkiego Postu C, str. 264
Psalmy - LG tom II: Niedziela I, str. 843-846; LG skrócone: Niedziela I, str. 722-724

Melodie antyfon i psalmów:
Inne melodie (w opracowaniu)

1 ant. Krzyż Chrystusa * jest drzewem życia.

Psalm 1
Dwie drogi życia
Błogosławieni, którzy mając nadzieję w krzyżu, zanurzyli się w wodzie (Anonim z II w.)

Szczęśliwy człowiek, *
który nie idzie za radą występnych,
Nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
Lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Przeto nie ostoją się na sądzie występni *
ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Krzyż Chrystusa jest drzewem życia.

2 ant. Ustanowiłem swego Króla * na Syjonie, świętej górze mojej.

Psalm 2
Mesjasz Król zwycięski
Zeszli się rzeczywiście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś (Dz 4, 27)

Dlaczego się burzą narody, *
czemu ludy żywią daremne zamysły?
Buntują się królowie ziemi †
i władcy wraz z nimi spiskują *
przeciw Panu i Jego Pomazańcowi:
"Stargajmy Ich pęta, *
a więzy precz odrzućmy od siebie!"
Śmieje się Ten, który mieszka w niebie, *
Pan się z nich naigrawa,
A potem do nich mówi w gniewie swoim *
i w swej zapalczywości wzbudza w nich trwogę:
"Oto Ja ustanowiłem swego Króla *
na Syjonie, świętej górze mojej".
Wyrok Pański ogłoszę: †
On rzekł do mnie: "Tyś jest moim Synem, *
Ja dzisiaj zrodziłem Ciebie.
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody *
i krańce ziemi w posiadanie Twoje.
Żelazną rózgą będziesz nimi rządził, *
skruszysz ich jak gliniane naczynie".
A teraz, królowie, zrozumcie, *
nauczcie się, sędziowie ziemi:
Służcie Panu z bojaźnią, *
z drżeniem całujcie Mu stopy,
Bo jeśli gniewem zapłonie, wejdziecie na drogę zagłady, †
gdyż gniew Jego prędko wybucha. *
Szczęśliwi wszyscy, którzy Mu ufają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ustanowiłem swego Króla / na Syjonie, świętej górze mojej.

3 ant. Ty, Panie, jesteś moją tarczą i chwałą, * Ty głowę mą podnosisz.

Psalm 3
Pan moim opiekunem
Zasnął snem ogarnięty, lecz się obudził, bo Pan Go wspomógł (św. Ireneusz)

Panie, jak liczni są moi prześladowcy, *
jak wielu przeciw mnie powstaje!
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie: *
"Nie znajdzie on w Bogu zbawienia".
Ty zaś, Panie, tarczą moją jesteś i chwałą, *
Ty moją głowę podnosisz.
Głośno wołam do Pana, *
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.
Kładę się, zasypiam i znowu się budzę, *
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi, *
którzy zewsząd na mnie nastają.
Powstań, Panie, ocal mnie, mój Boże! †
Bo zdruzgotałeś szczęki wszystkich moich wrogów *
i połamałeś zęby grzesznikom.
U Pana jest zbawienie. *
Nad Twoim ludem Twe błogosławieństwo.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ty, Panie, jesteś moją tarczą i chwałą, / Ty głowę mą podnosisz.

Werset - LG tom II: I Niedziela Wielkiego Postu, str. 71; LG skrócone: I Niedziela Wielkiego Postu C, str. 265

K. Nie samym chlebem żyje człowiek.
W. Lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom II: I Niedziela Wielkiego Postu, str. 71-73


Z Księgi Wyjścia

5, 1 - 6, 1

Ucisk ludu

W owych dniach Mojżesz i Aaron udali się do faraona i powiedzieli mu: "Tak powiedział Pan, Bóg Izraela: Wypuść mój lud, aby urządził na pustyni uroczystość ku mojej czci". Faraon odpowiedział: "Kimże jest Pan, abym musiał usłuchać Jego rozkazu i wypuścić Izraela? Nie znam Pana i nie wypuszczę Izraela". Rzekli: "Bóg Hebrajczyków nam się ukazał. Pozwól przeto nam iść trzy dni drogą na pustynię i złożyć ofiarę Panu, Bogu naszemu, by nas nie nawiedził zarazą lub mieczem". Na to odpowiedział im król egipski: "Dlaczego to, Mojżeszu i Aaronie, chcecie odwieść lud od pracy? Idźcie co prędzej do waszych robót". I powiedział jeszcze faraon: "Oto lud kraju teraz jest liczny, a wy odciągacie go od pracy".
Tego samego dnia taki rozkaz wydał faraon dozorcom robót ludu i pisarzom: "Nie będziecie więcej dostarczać ludowi słomy do wyrabiania cegły, jak poprzednio. Odtąd niech sami się starają o słomę. Wyznaczycie zaś im tę samą ilość cegieł, jaką wyrabiali dotąd, nic im nie zmniejszając; ponieważ są leniwi, wołają przeto: «Pójdźmy złożyć ofiarę naszemu Bogu». Praca tych ludzi musi się stać cięższa, aby się nią zajęli, a nie skłaniali się ku fałszywym wieściom".
Wyszli więc dozorcy robót ludu razem z pisarzami i ogłosili ludowi: "Tak rozkazał faraon: Nie dostarczę wam więcej słomy. Sami rozejdźcie się i zbierajcie słomę, gdzie ją możecie znaleźć. Mimo to nic nie będzie odjęte z nakazanych świadczeń". I rozproszył się lud po całej ziemi egipskiej, aby zbierać ścierń zamiast słomy. Dozorcy zaś robót przynaglali i mówili: "Winniście wykonać w każdym dniu codzienną swą pracę, jak wtedy, gdy dostarczano wam słomy". Bito pisarzy spośród Izraelitów, których dozorcy robót faraona ustanowili nad nimi, mówiąc: "Czemu nie wykonaliście powinności waszej i nie dostarczyliście cegieł ani wczoraj, ani dzisiaj w tej mierze jak poprzednio?"
Pisarze zaś spośród Izraelitów przybyli do faraona i narzekali mówiąc: "Czemu postępujesz w ten sposób z twoimi sługami? Nie dają teraz słomy twoim sługom i mówią nam: «Róbcie cegły». Oto twoi słudzy są bici, i winę przypisuje się ludowi". Faraon im odpowiedział: "Jesteście bardzo leniwi, i dlatego mówicie: «Chcemy wyjść, by złożyć ofiarę Panu». Teraz idźcie, ale do pracy! Nie otrzymacie słomy, ale dostarczycie taką samą ilość cegieł". Położenie pisarzy Izraelitów stało się rozpaczliwe z powodu rozkazu: "Nie umniejszajcie nic z dziennego wyrobu cegieł". Gdy wychodzili od faraona, spotkali Mojżesza i Aarona, którzy na nich czekali. I powiedzieli do nich: "Niechaj Pan wejrzy na was i osądzi, gdyż naraziliście nas na niesławę u faraona i jego dworzan. Wy to podaliście miecz w ich rękę, aby nas zabijali".
Wtedy Mojżesz zwrócił się do Pana i powiedział: "Panie, czemu zezwoliłeś wyrządzić zło temu ludowi? Czemu mnie wysłałeś? Wszak od tej chwili, gdy poszedłem do faraona, by przemawiać w Twoim imieniu, gorzej się on obchodzi z tym ludem, a Ty nic nie czynisz dla wybawienia tego ludu".
Pan rzekł wtedy do Mojżesza: "Teraz ujrzysz, co uczynię faraonowi. Zmuszony mocną ręką, wypuści ich i mocną ręką wypędzi ich ze swego kraju".

Z Księgi Powtórzonego Prawa

6, 4-25

Prawo miłości

W owych dniach Mojżesz przemówił do ludu tymi słowami:
"Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach.
Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, o której poprzysiągł przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, że da tobie miasta wielkie i bogate, których nie budowałeś, domy pełne wszelkich dóbr, których nie zbierałeś, wykopane studnie, których nie kopałeś, winnice i gaje oliwne, których nie sadziłeś, kiedy będziesz jadł i nasycisz się - strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Będziesz się bał Pana, Boga swego, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał.
Nie będziecie oddawali czci bogom obcym, spomiędzy bogów okolicznych narodów, bo Pan, Bóg twój, który jest u ciebie, jest Bogiem zazdrosnym, by się nie rozpalił na ciebie gniew Pana, Boga twego, i nie zmiótł cię z powierzchni ziemi. Nie będziecie wystawiali na próbę Pana, Boga waszego, jak wystawialiście Go na próbę w Massa. Będziecie pilnie strzec polecenia Pana, Boga waszego, Jego świadectwa i praw, które wam zlecił. Czyń, co jest prawe i dobre w oczach Pana, aby ci się dobrze powodziło i abyś wreszcie wziął w posiadanie piękną ziemię, którą poprzysiągł Pan przodkom twoim, wypędzając przed tobą wszystkich wrogów twoich. Tak zapowiedział Pan. Gdy syn twój zapyta cię kiedyś: «Jakie jest znaczenie tych świadectw, praw i nakazów, które wam zlecił Pan, Bóg nasz?», odpowiesz swojemu synowi: «Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką. Uczynił na oczach naszych znaki i cuda wielkie przeciwko Egiptowi, faraonowi i całemu jego domowi. Wyprowadził nas stamtąd, by iść z nami i przyprowadzić nas do ziemi, którą poprzysiągł dać przodkom naszym. Wtedy rozkazał nam Pan wykonywać wszystkie te prawa, bać się Pana, Boga naszego, aby zawsze dobrze nam się wiodło i aby nas zachował przy życiu, jak to dziś czyni. Na tym polega nasza sprawiedliwość, aby pilnie przestrzegać wszystkich tych poleceń wobec Pana, Boga naszego, jak nam rozkazał»".
Wj 5, 1. 3

W. Udał się Mojżesz do faraona i powiedział mu: / Tak powiedział Pan, Bóg Izraela: * Wypuść mój lud, aby urządził na pustyni uroczystość ku czci mojej.
K. Pan, Bóg Hebrajczyków, posłał mnie do ciebie mówiąc: W. Wypuść mój lud, aby urządził na pustyni uroczystość ku czci mojej.


LG tom II: I Niedziela Wielkiego Postu, str. 73-75

Z komentarza św. Augustyna, biskupa, do Psalmów
(Ps 61, 2-3)

W Chrystusie byliśmy kuszeni i w Nim zwyciężyliśmy diabła

"Wysłuchaj, Boże, mojego wołania, wejrzyj na modlitwę moją". Kto to mówi? Jakby jeden. Zobacz jednak czy jeden: "Od krańców ziemi wołałem do Ciebie, gdy było zatrwożone moje serce". A więc już nie jeden. Dlatego wszakże jeden, że jeden jest Chrystus, którego wszyscy jesteśmy członkami. Jakiż to bowiem "jeden" człowiek woła od krańców ziemi? Woła od tych krańców nie kto inny, lecz owo dziedzictwo, o którym powiedziano samemu Synowi: "Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w twe dziedzictwo i w posiadanie twoje krańce ziemi".
A zatem ta posiadłość Chrystusowa, to dziedzictwo Chrystusowe, to ciało Chrystusa, ten jeden Kościół Chrystusowy, ta jedność, którą my jesteśmy, woła od krańców ziemi. O co zaś woła? O to, o czym powiedziałem wyżej: "Wysłuchaj, Boże, mojego wołania, wejrzyj na modlitwę moją; od krańców ziemi wołałem do Ciebie". O to wołałem "od krańców ziemi", to znaczy zewsząd.
Ale dlaczego o to wołałem? Bo "zatrwożone było moje serce". Oznacza to, że ciało Chrystusa, które tworzą na ziemi wszyscy ludzie, nie doznaje chwały, lecz poddane jest wielkiej pokusie.
Życie bowiem nasze w tym pielgrzymowaniu nie może trwać bez pokusy, ponieważ właśnie postęp duchowy dokonuje się przez pokusy. Ten, kto nie jest kuszony, nie może siebie poznać. Nikt też nie potrafi osiągnąć wieńca chwały bez uprzedniego zwycięstwa. Zwycięstwo zaś odnosi się poprzez walkę, a walczyć można jedynie wówczas, gdy się stanie w obliczu pokus i nieprzyjaciela.
Wołający z krańców ziemi jest wprawdzie strwożony, ale nie pozostawiony samemu sobie. Chrystus bowiem nas, którzy tworzymy Jego ciało na ziemi, zechciał przemienić na podobieństwo tego ciała, w którym umarł, zmartwychwstał i wstąpił do nieba, aby tam, dokąd podążyła Głowa, miały nadzieję dostać się i członki.
Chrystus przemienił nas w siebie wówczas, gdy pozwolił się kusić szatanowi. Czytaliśmy przed chwilą w Ewangelii, że Jezus Chrystus był kuszony na pustkowiu. Tak, Chrystus był kuszony przez diabła! W Chrystusie bowiem ty byłeś kuszony, ponieważ On wziął od ciebie ciało, a tobie dał od siebie swoje zbawienie; z ciebie wziął dla siebie śmierć, a tobie dał z siebie życie; od ciebie przejął na siebie zniewagi, a tobie dał zaszczyty; a więc od ciebie wziął pokusę, a tobie dał swoje zwycięstwo.
Jeśli w Nim jesteśmy kuszeni, to i w Nim przezwyciężamy diabła. Widzisz, że Chrystus był kuszony, a nie dostrzegasz, że odniósł zwycięstwo? Uznaj, że to ty jesteś w Nim kuszony i że w Nim odnosisz zwycięstwa. Chrystus mógł trzymać diabła z dala od siebie. Jeżeliby jednak nie był kuszony, nie nauczyłby cię sztuki zwyciężania w pokusie.


Jr 1, 19; 39, 18

W. Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, * Gdyż Ja jestem z tobą, aby cię ochraniać.
K. Nie będziesz zabity mieczem, a swoje życie mieć będziesz jako zdobycz. W. Gdyż Ja jestem z tobą, aby cię ochraniać.


Jeśli pragnie się przedłużyć Wigilię tej niedzieli, należy po II responsorium dodać pieśni i Ewangelię.

LG tom II: I Niedziela Wielkiego Postu, str. 76; LG skrócone: I Niedziela Wielkiego Postu C, str. 266

Módlmy się. Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez doroczne ćwiczenia wielkopostne postępowali w rozumieniu tajemnicy Chrystusa * i dzięki Jego łasce prowadzili święte życie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG