Tu jesteś:




Menu:




Tabele stron

Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum



 

Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Wtorek, 16 kwietnia 2019
II tydzień psałterza
WIELKI WTOREK

Jutrznia
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


Oto znaki Bożej męki:
Żółć, plwociny, trzcina, ocet,
Gwoździe i żelazna włócznia,
Która święty bok przebiła;
Płyną z rany krew i woda,
Aby obmyć wszechświat cały.

Krzyżu wierny i szlachetny,
Spośród wszystkich drzew wybrany,
Żaden las nie zrodził drzewa
Piękniejszego ponad ciebie;
Słodkie belki, słodkie gwoździe,
Co dźwigają ciężar słodki!

Schyl gałęzie, drzewo wzniosłe,
Ulżyj członkom tak napiętym;
Niechże zmięknie pień twój twardy,
Aby na nim ciało Zbawcy
I najwyższej chwały Króla
Nie doznało udręczenia!

Tylko tyś jest godne przyjąć
Na ramiona okup ziemi
I ukazać port bezpieczny
Dla tonących w wirach świata,
Ciebie bowiem krew Baranka
Uświęciła swą czerwienią.

Cześć niech będzie Bogu Ojcu
I Synowi Jedynemu
Razem z Duchem równym Obu;
Chwała Bogu w Trójcy Świętej,
Który darzy nas i chroni
Swoją łaską miłosierną. Amen.


1 ant. Spojrzyj, Panie, i zobacz, * że jestem w udręce; / szybko mnie wysłuchaj.

Psalm 39
Modlitwa chorego
Całe stworzenie zostało poddane marności... w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone (Rz 8, 20)

Rzekłem: "Będę pilnował dróg moich, *
abym nie zgrzeszył językiem,
Nałożę na usta wędzidło, *
dopóki bezbożny jest przy mnie".
Pozbawiony szczęścia, zamilkłem oniemiały, *
a moja boleść wzmogła się na nowo.
W moim wnętrzu rozgorzało serce; *
gdy rozmyślałem, zapłonął w nim ogień.
Przemówił mój język: *
"Panie, pozwól mi poznać kres mego życia
I jaka jest miara dni moich, *
bym wiedział, jak jestem znikomy".
Oto wymierzyłeś dni moje tylko na kilka piędzi, †
a moje życie jest nicością przed Tobą. *
Każdy człowiek trwa tyle, co tchnienie.
Jak cień przemija człowiek, †
na próżno się niepokojąc, *
gromadzi i nie wie, kto weźmie to wszystko.
A teraz w czym mam pokładać nadzieję, Panie? *
Moja nadzieja jest w Tobie!
Wybaw mnie od wszelkich moich nieprawości, *
nie wystawiaj mnie na pośmiewisko głupcom.
Zamilkłem i ust moich nie otwieram, *
Ty bowiem to uczyniłeś.
Oddal ode mnie swe ciosy, *
ginę od uderzeń Twej ręki.
Chłoszczesz człowieka za winy Twą karą, †
jak mól wniwecz obracasz to, czego pożąda. *
Marnością jest każdy człowiek.
Usłysz, Panie, modlitwę moją *
i wysłuchaj mego wołania.
Na płacz mój nie bądź głuchy, †
bo tylko gościem jestem u Ciebie, *
przechodniem, jak wszyscy moi przodkowie.
Odwróć oczy gniewne, niech zaznam radości, *
zanim odejdę i tu mnie już nie będzie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Spojrzyj, Panie, i zobacz, / że jestem w udręce; / szybko mnie wysłuchaj.

2 ant. Broń mojej sprawy, Panie; * wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.

Psalm 57
Modlitwa poranna udręczonego
Ten psalm opiewa Mękę Pańską (św. Augustyn)

Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną, *
u Ciebie moja dusza szuka schronienia.
Chronię się w cieniu Twych skrzydeł, *
dopóki nie minie klęska.
Wołam do Boga Najwyższego, *
do Boga, który wyświadcza mi dobro.
Niech ześle pomoc z nieba, niechaj mnie wybawi, †
niech hańbą okryje tych, którzy mnie dręczą, *
niech ześle Bóg miłość i łaskę.
Między lwami spoczywam, *
co pożerają synów ludzkich.
Ich zęby są jak włócznie i strzały, *
a język jak miecz ostry.
Wznieś się, Boże, ponad niebiosa, *
nad całą ziemią Twoja chwała.
Zastawili sidła na moje nogi *
i pognębili moją duszę.
Przede mną dół wykopali *
i sami wpadli do niego.
Serce moje jest mocne, Boże, †
mocne jest moje serce, *
zaśpiewam psalm i zagram.
Zbudź się, duszo moja, †
zbudź, harfo i cytro, *
a ja obudzę jutrzenkę.
Będę Cię chwalił wśród ludów, Panie, *
zaśpiewam Ci psalm wśród narodów.
Bo Twoja łaska sięga aż do nieba, *
a wierność Twoja po chmury.
Wznieś się, Boże, ponad niebiosa, *
nad całą ziemią Twoja chwała.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Broń mojej sprawy, Panie; / wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.

3 ant. Panie, cierpię przemoc: * Ty się ujmij za mną, / bo nie wiem, co mam odpowiedzieć wrogom.

Pieśń (Iz 38, 10-14. 17-20)
Bóg uzdrowieniem umierającego
Jam jest Żyjący. Byłem umarły... i mam klucze śmierci (Ap 1, 17-18)

Rzekłem: W połowie dni moich odejść muszę, *
W bramach Otchłani mnie opuści lat moich reszta.
Mówiłem: Nie ujrzę już Pana *
na ziemi żyjących,
Nie zobaczę już nikogo *
spośród mieszkańców tego świata.
Rozbiorą moje mieszkanie i przeniosą ode mnie *
jak namiot pasterski.
Jak tkacz zwinąłem moje życie, *
a Pan je odciął od nici.
Od świtu do nocy kres mi położysz. †
Krzyczę do rana. *
On jak lew miażdży wszystkie me kości.
Kwilę jak pisklę jaskółcze, *
wzdycham jak gołębica.
Oczy moje słabną, kiedy patrzę w górę; *
Panie, cierpię ucisk, stań przy mnie.
A Ty ustrzegłeś moją duszę *
od przepaści niebytu,
Gdyż odrzuciłeś za siebie *
wszystkie moje grzechy.
Bo nie Otchłań Ciebie sławi *
ani śmierć Cię wychwala.
I nie ci ufają Twej wierności, *
którzy w grób zstępują.
Ale żywy, tylko żywy Cię wielbi, *
tak jak ja dzisiaj.
Ojciec głosi dzieciom o Twojej wierności, *
Pan mi przychodzi z pomocą.
Więc grać będziemy Mu pieśni na strunach †
przez wszystkie dni naszego życia *
w świątyni Pańskiej.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Panie, cierpię przemoc: / Ty się ujmij za mną, / bo nie wiem, co mam odpowiedzieć wrogom.

4 ant. Nikt nie może odebrać Mi życia, * lecz Ja sam je oddaję / i biorę je na nowo.

Psalm 146
Szczęśliwi ufający Bogu
Chwalmy Boga przez nasze życie, czyli przez nasze postępowanie (Arnobiusz)

Chwal, duszo moja, Pana; †
będę chwalił Pana do końca mego życia, *
będę śpiewał mojemu Bogu, dopóki istnieję.
Nie pokładajcie ufności w książętach *
ani w człowieku, który zbawić nie może.
Kiedy duch go opuści, znów w proch się obraca *
i przepadają wszystkie jego zamiary.
Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, *
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze *
ze wszystkim, co w nich istnieje.
On wiary dochowuje na wieki, *
uciśnionym sprawiedliwość wymierza,
Chlebem karmi głodnych, *
wypuszcza na wolność uwięzionych.
Pan przywraca wzrok ociemniałym, †
Pan dźwiga poniżonych, *
Pan kocha sprawiedliwych.
Pan strzeże przybyszów, †
ochrania sierotę i wdowę, *
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki, *
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Nikt nie może odebrać Mi życia, / lecz Ja sam je oddaję / i biorę je na nowo.


Za 12, 10-11a

Wyleję Ducha pobożności na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym. W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem.



K.   Przez krew swoją, Panie, * Odkupiłeś nas wszystkich.
W.  Przez krew swoją, Panie, / Odkupiłeś nas wszystkich.
K.   Z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu.
W.  Odkupiłeś nas wszystkich.
K.   Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
W.  Przez krew swoją, Panie, / Odkupiłeś nas wszystkich.


Łk 1, 68-79

Ant. Otocz Mnie, Ojcze, u siebie tą chwałą, * którą miałem u Ciebie pierwej, / nim świat był stworzony.

Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, *
bo lud swój nawiedził i wyzwolił.
I wzbudził dla nas moc zbawczą *
w domu swego sługi Dawida.
Jak zapowiedział od dawna *
przez usta swych świętych proroków,
Że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół *
i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą;
Że naszym ojcom okaże miłosierdzie *
i wspomni na swe święte przymierze,
Na przysięgę, którą złożył *
ojcu naszemu Abrahamowi.
Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani, *
służyć Mu będziemy bez trwogi,
W pobożności i sprawiedliwości przed Nim *
po wszystkie dni nasze.
A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, *
gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi.
Jego ludowi dasz poznać zbawienie *
przez odpuszczenie grzechów.
Dzięki serdecznej litości naszego Boga, *
z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce,
By oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, *
aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Otocz Mnie, Ojcze, u siebie tą chwałą, / którą miałem u Ciebie pierwej, / nim świat był stworzony.



Błagajmy Chrystusa Zbawiciela, który nas odkupił przez swą śmierć i zmartwychwstanie:
Panie, zmiłuj się nad nami!

Panie, Ty udałeś się do Jerozolimy, aby podjąć mękę i wejść do chwały,
- doprowadź swój Kościół do wiekuistej Paschy.
Panie, zmiłuj się nad nami!

Chryste, gdy byłeś podwyższony na krzyżu, Twój bok został przebity włócznią żołnierza,
- ulecz nasze rany.
Panie, zmiłuj się nad nami!

Panie, Twój krzyż stał się drzewem życia,
- udziel jego owoców tym, którzy się odrodzili we chrzcie świętym.
Panie, zmiłuj się nad nami!

Chryste, Ty wisząc na drzewie krzyża przebaczyłeś pokutującemu łotrowi,
- odpuść nam, grzesznym, nasze winy.
Panie, zmiłuj się nad nami!

Po prośbach przełożony odmawia lub śpiewa Modlitwę Pańską aż do słów "i nie wódź nas na pokuszenie" włącznie, na którą wszyscy odpowiadają "ale nas zbaw ode złego". W razie nieobecności przełożonego Modlitwę Pańską odmawiają lub śpiewają wszyscy:

K. Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się imię Twoje;
przyjdź królestwo Twoje;
bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;
i nie wódź nas na pokuszenie,
W. ale nas zbaw ode złego.



Wszechmogący, wieczny Boże, daj nam tak sprawować misteria Męki Pańskiej, * abyśmy mogli otrzymać Twoje przebaczenie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Jeśli kapłan lub diakon przewodniczy oficjum, zwraca się do wiernych ze słowami:
K. Pan z wami.
W. I z duchem twoim.
K. Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty.
W. Amen.

Można użyć innego, uroczystego błogosławieństwa.

Jeśli wierni mają się rozejść, dodaje się wezwanie:
K. Idźcie w pokoju Chrystusa.
W. Bogu niech będą dzięki.

W razie nieobecności kapłana lub diakona tę Godzinę kończy się mówiąc:
K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

W oficjum odmawianym indywidualnie mówi się:
Niech nas Pan błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi do życia wiecznego. Amen.

Zgodnie ze zwyczajem, Jutrznię można zakończyć wspomnieniem o braciach (siostrach) nieobecnych:
K. Pomoc Boża niech będzie zawsze z nami.
W. I z naszymi braćmi (siostrami) nieobecnymi. Amen.


Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG