Tu jesteś:




Menu:
 

Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Poniedziałek, 19 listopada 2018
I tydzień psałterza
XXXIII tydzień Okresu Zwykłego

Godzina Czytań


K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


LG tom IV: Poniedziałek I, str. 535-536; LG skrócone: Poniedziałek I, str. 737-738

 

O Światłości wiekuista,
Boże jeden w Trójcy Świętej,
Ciebie, grzeszni, wysławiamy
I modlimy się w pokorze.

Wyznajemy Boga Ojca,
Jednorodzonego Syna
Oraz Ducha, więź miłości,
Która łączy Ojca z Synem.

Ty, coś prawdą jest i szczęściem,
Daj nam wiarę i nadzieję,
Byśmy mogli kochać Ciebie
I posłusznie iść za Tobą.

W Tobie źródło wszystkich bytów,
Ich początek, trwanie, koniec;
Dla wierzących Tyś pomocą
I nadzieją niezawodną.

Sam stworzyłeś wszystko, Boże,
I wszystkiemu sam wystarczasz;
Ty jedynym jesteś światłem
I nagrodą ufających.

Umocnieni Duchem Świętym
Prośmy Ojca i Chrystusa:
Boże w Trójcy wszechmogący,
Otocz nas opieką swoją. Amen.


Antyfony - LG tom IV: Poniedziałek I, str. 536-538; LG skrócone: Poniedziałek I, str. 738-740
Psalmy - LG tom IV: Poniedziałek I, str. 536-538; LG skrócone: Poniedziałek I, str. 738-740

Melodie antyfon i psalmów:
Inne melodie (w opracowaniu)

1 ant. Wybaw mnie, Panie, * przez Twe miłosierdzie.

Psalm 6
Błaganie o litość
Teraz dusza moja doznała lęku... Ojcze, wybaw mnie od tej godziny (J 12, 27)

Nie karć mnie, Panie, w swoim gniewie *
i nie karz w zapalczywości swojej.
Zmiłuj się nade mną, Panie, bo jestem słaby, †
ulecz mnie, bo znękane są moje kości *
i wielka trwoga ogarnia moją duszę.
Jak długo jeszcze będziesz zwlekał, Panie? †
Powróć, o Panie, ocal moją duszę, *
wybaw mnie przez Twe miłosierdzie.
Bo nikt z umarłych nie wspomni o Tobie, *
któż Cię wychwala w Otchłani?
Zmęczyłem się moim jękiem, †
płaczem obmywam co noc moje łoże *
i łzami skrapiam posłanie.
Od smutku moje oko mgłą zachodzi, *
postarzałem się wśród wszystkich moich wrogów.
Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy zło czynicie, *
bo Pan usłyszał głos mojego płaczu.
Pan usłyszał me błaganie, *
Pan przyjął moją modlitwę.
Niech się zawstydzą i bardzo zatrwożą wszyscy moi wrogowie, *
niech zawstydzeni ode mnie odstąpią.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wybaw mnie, Panie, przez Twe miłosierdzie.

2 ant. Schronienie w Panu * znajdzie uciśniony.

Psalm 9
Dziękczynienie za zwycięstwo
I znowu przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych

I

Chwalić Cię będę, Panie, całym sercem moim, *
opowiem wszystkie cudowne Twe dzieła.
Cieszyć się będę i radować Tobą, *
zaśpiewam psalm na cześć Twego imienia, Najwyższy.
Bo ustępują moi wrogowie, *
padają i giną przed Twoim obliczem.
Tyś sądu mojego się podjął i sprawy, *
zasiadłeś na tronie jako sędzia sprawiedliwy.
Rozgromiłeś pogan, wygubiłeś grzeszników, *
na wieki wymazałeś ich imię.
Upadek wrogów wieczystą ich ruiną, *
przepadła pamięć o miastach zburzonych przez Ciebie.
A Pan zasiada na wieki, *
przygotował swój tron, by sądzić.
Sam będzie sądził świat sprawiedliwie, *
rozstrzygał bezstronnie sprawy narodów.
Schronienie w Panu znajdzie uciśniony, *
ucieczkę w czasie utrapienia.
Ufają Tobie znający Twe imię, *
bo nie opuszczasz, Panie, tych, co Cię szukają.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Schronienie w Panu znajdzie uciśniony.

3 ant. Będę głosił Twoją chwałę, Panie, * w bramach Córy Syjonu.

II

Psalm śpiewajcie Panu, który mieszka na Syjonie, *
głoście Jego dzieła wśród narodów,
Bo mściciel krwi pamięta o nich, *
nie zapomniał wołania ubogich.
Zmiłuj się nade mną, Panie, †
zobacz, jak jestem poniżony *
przez tych, którzy mnie nienawidzą;
Ty, który mnie dźwigasz spod bram śmierci, †
bym głosił całą Twą chwałę w bramach Córy Syjonu *
i radował się Twoją pomocą.
Poganie wpadli do dołu, który sami kopali, *
w sidle przez nich ukrytym noga ich uwięzła.
Pan się objawił i sąd przeprowadził, *
w dzieła rąk swoich uwikłał się grzesznik.
Niech precz odejdą grzeszni do krainy umarłych, *
wszystkie narody, co zapomniały o Bogu.
Gdyż ubogi nigdy nie będzie zapomniany, *
a ufność nieszczęśliwych nie zawiedzie na wieki.
Powstań, Panie, by nie zwyciężył człowiek, *
osądź narody przed Twoim obliczem.
Przejmij ich, Panie, bojaźnią, *
niech wiedzą poganie, że są tylko ludźmi.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Będę głosił Twoją chwałę, Panie, / w bramach Córy Syjonu.

Werset - LG tom IV: Poniedziałek I, str. 538; LG skrócone: Poniedziałek I, str. 740

K. Ucz mnie, Panie, bym przestrzegał Twego Prawa.
W. I zachowywał je całym sercem.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).

LG tom IV: Poniedziałek XXXIII zw, str. 423-425


Z Księgi proroka Joela

4, 1-3. 9-21

Sąd ostateczny; następnie wieczna szczęśliwość


To mówi Pan: Oto w owych dniach i w owym czasie, gdy odmienię los jeńców Judy i Jeruzalem, zgromadzę też wszystkie narody i zaprowadzę je na Dolinę Joszafat, i tam sąd nad nimi odbędę w sprawie mojego ludu i dziedzictwa mego, Izraela, które wśród narodów rozproszyli, a podzielili moją ziemię; a o lud mój los rzucali i chłopca wymieniali za nierządnicę, a dziewczę sprzedawali za wino, aby pić.
Rozgłoście to między narodami, przygotujcie się na świętą wojnę, wezwijcie bohaterów! Niech przybędą i niech się zaciągną wszyscy mężowie waleczni! Przekujcie lemiesze wasze na miecze, a sierpy wasze na oszczepy; kto słaby, niech powie: "Jestem bohaterem". Zgromadźcie się, a przyjdźcie, wszystkie narody z okolicy, zbierzcie się! Sprowadź, Panie, swych bohaterów!
"Niech ockną się i przybędą narody te na Dolinę Joszafat, bo tam zasiądę i będę sądził narody okoliczne. Zapuśćcie sierp, bo dojrzało żniwo; pójdźcie i zstąpcie, bo pełna jest tłocznia, przelewają się kadzie, bo złość ich jest wielka". Tłumy i tłumy w Dolinie Wyroku znajdować się będą, bo bliski jest dzień Pański w Dolinie Wyroku.
Słońce i księżyc się zaćmią, a gwiazdy światłość swą utracą. A Pan zagrzmi z Syjonu i z Jeruzalem głos swój tak podniesie, że niebiosa i ziemia zadrżą. Ale Pan jest ucieczką swego ludu i ostoją synów Izraela. "I poznacie, że Ja jestem Pan, Bóg wasz, co mieszkam na Syjonie, górze mojej świętej; a tak Jeruzalem będzie święte i przez nie już obcy nie będą przechodzić".
I stanie się owego dnia, że góry moszczem ociekać będą, a pagórki mlekiem opływać i wszystkie strumienie judzkie napełnią się wodą, a z domu Pańskiego wypłynie źródło, które nawodni strumień Szittim. Egipt będzie wydany na spustoszenie, a Edom zamieni się w straszną pustynię z powodu nieprawości uczynionych względem synów judzkich, gdyż krew niewinną przelewali w ich ziemi. Lecz ziemia Judy na wieki będzie zamieszkana, a Jeruzalem z pokolenia w pokolenie. "Pomszczę ich krew, nie pozostawię bez kary". A Pan zamieszka na Syjonie.

Z Drugiej Księgi Machabejskiej

12, 32-45

Ofiara za zmarłych

A po tak zwanej Pięćdziesiątnicy wyruszyli przeciwko Gorgiaszowi, wodzowi Idumei. Wyszedł zaś on na czele trzech tysięcy piechoty, jezdnych zaś czterystu, a kiedy doszło do walki, zdarzyło się, że zginęła niewielka liczba Żydów. Dozyteusz, żołnierz spomiędzy Tubianów, jeździec i mocny człowiek, pochwycił Gorgiasza, a trzymając za chlamidę, ciągnął go z wielką siłą, pragnąc przeklętego przyprowadzić żywcem, ale jeden spomiędzy trackich jeźdźców rzucił się na niego i odciął mu ramię, Gorgiasz zaś uciekł do Marisy. Tymczasem żołnierze Ezdrasza od dłuższego czasu walczyli i byli zmęczeni. Juda zaś wzywał Pana, aby okazał się sprzymierzeńcem i wodzem w walce. Następnie wśród hymnów śpiewanych w ojczystym języku wydał okrzyk wojenny, rzucił się niespodzianie na żołnierzy Gorgiasza i zmusił ich do ucieczki.
Potem Juda zebrał wojsko i powiódł do miasta Adullam. Ponieważ zaś wypadł siódmy dzień, zgodnie ze zwyczajem oczyścili się i tam spędzili szabat. Następnego dnia w tym czasie, w którym należało już to wykonać, żołnierze Judy przyszli zabrać ciała tych, którzy polegli, i pochować razem z krewnymi w rodzinnych grobach. Pod chitonem jednak u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom, zabrane z Jamnii, chociaż Prawo tego Żydom zakazuje. Dla wszystkich więc stało się jasne, że to oni i z tej właśnie przyczyny zginęli. Wszyscy zaś wychwalali Pana, sprawiedliwego Sędziego, który rzeczy ukryte czyni jawnymi, a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany. Mężny Juda upomniał lud, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu mają przed oczyma to, co się stało na skutek grzechu tych, który zginęli. Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu.
Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu.
Jl 4, 18; Ap 22, 17. 1

W. Góry moszczem ociekać będą i wszystkie strumienie judzkie napełnią się wodą, / a z domu Pańskiego wypłynie źródło. * Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie; / kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.
K. I ukazał mi anioł rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. W. Kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie; / kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.


LG tom IV: Poniedziałek XXXIII zw, str. 425-426

Z traktatu św. Fulgencjusza, biskupa Ruspe, O odpuszczeniu grzechów
(księga 2, 11, 2 - 12, 1. 3-4)

Zwycięzcy śmierć druga nie wyrządzi szkody


"W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby; zabrzmi bowiem trąba i umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy przemienieni". Mówiąc "my" apostoł Paweł wskazuje, że dar przyszłej przemiany otrzymają wraz z nim ci wszyscy, którzy teraz podobnie jak on i jego towarzysze wiodą święte życie we wspólnocie Kościoła. Objaśniając naturę owej przemiany, mówi: "Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność". Tak więc, aby kiedyś mogła nastąpić w ludziach przemiana stanowiąca słuszną nagrodę, trzeba, aby teraz poprzedziła ją przemiana, która jest wyrazem wielkodusznej hojności. Ci zatem, którzy się w obecnym życiu przemienili, gdy przeszli ze zła do dobra, otrzymują obietnicę nagrody, a stanowić ją będzie przyszłe przemienienie.
Wszystko to dokonuje się w nich przez łaskę: Boży dar przemiany rozpoczyna się wraz z usprawiedliwieniem, dzięki któremu zmartwychwstajemy duchowo. Następnie w zmartwychwstaniu ciał, które dopełnia przemiany sprawiedliwych, stan chwalebnej szczęśliwości pozostaje na zawsze i nie ulega żadnym zmianom.
Przemiana zaczyna się zatem przez pierwsze zmartwychwstanie, które oświeca dla nawrócenia. Przez nie przechodzi się ze śmierci do życia, z nieprawości do sprawiedliwości, z niewierności do wiary, z pełnienia czynów złych do postępowania świętego. Ci, którzy w ten sposób zmartwychwstali, nie podlegają drugiej śmierci. O nich powiedziane jest w Apokalipsie: "Błogosławiony ten, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad tymi śmierć druga nie ma już władzy". W tej samej księdze powiedziano też: "Zwycięzcy śmierć druga nie wyrządzi szkody". Tak więc jak pierwsze zmartwychwstanie polega na nawróceniu serca, tak śmierć druga na wiecznej karze.
Niech przeto każdy stara się mieć udział w pierwszym zmartwychwstaniu, jeśli chce uniknąć kary drugiej śmierci. Ci bowiem, którzy w obecnym życiu, przemienieni pod wpływem bojaźni Bożej, przechodzą z życia złego do życia dobrego, przechodzą zarazem ze śmierci do życia, a następnie ich poniżenie zamieni się w chwałę.


Kol 3, 3-4; Rz 6, 11

W. Umarliście i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. * Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, / wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.
K. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie. W. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, / wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.


LG tom IV: Poniedziałek XXXIII zw, str. 426; LG skrócone: XXXIII tydzień Okresu Zwykłego, str. 643

Módlmy się. Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy znajdowali radość w Twojej służbie, albowiem szczęście trwałe i pełne możemy znaleźć tylko w wiernym oddaniu się Tobie, * Stwórcy wszelkiego dobra. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG